Przeglądy, polisy i serwis maszyn: jak nie przegapić żadnego terminu w gospodarstwie
29 października 2026 · 2 min czytania

Jakie terminy ma każda maszyna w gospodarstwie, od OC ciągnika i badania technicznego po kontrolę opryskiwacza i wymianę oleju po motogodzinach, i jak ich pilnować bez kalendarza na ścianie.
W gospodarstwie z kilkoma maszynami terminów jest więcej, niż się wydaje: polisy, badania techniczne, kontrola opryskiwacza, wymiana oleju i filtrów. Każdy z osobna jest prosty, ale razem robi się ich kilkadziesiąt w roku. A przegapiony termin zwykle wychodzi w najgorszym momencie, w środku żniw albo na drodze.
Jakie terminy ma maszyna
- OC ciągnika i pojazdów zarejestrowanych: obowiązkowe dla każdego zarejestrowanego ciągnika, przyczepy czy samochodu. Brak ważnej polisy grozi karą z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, nawet gdy maszyna stoi w garażu.
- Badanie techniczne: zarejestrowane ciągniki i przyczepy rolnicze przechodzą okresowe badania na stacji kontroli pojazdów. Datę następnego badania znajdziesz na zaświadczeniu ze stacji.
- Kontrola opryskiwacza: opryskiwacz trzeba badać w uprawnionej stacji kontroli co 3 lata, a nowy przed upływem 5 lat od zakupu. Bez aktualnego badania nie wolno nim wykonywać zabiegów.
- Serwis: wymiana oleju, filtrów i płynów co określoną liczbę motogodzin albo kilometrów, zgodnie z instrukcją producenta.
- Dobrowolne polisy: AC maszyn, ubezpieczenie kombajnu na żniwa czy budynków, każda z własną datą końca.
Dlaczego terminy się gubią
- Polisy kończą się w różnych miesiącach, bo maszyny były kupowane w różnych latach.
- Licznik motogodzin czyta się przy ciągniku, a plan serwisu jest w zeszycie w domu.
- O badaniu przypomina sobie ten, kto akurat jedzie maszyną, a nie ten, kto za nią odpowiada.
- Historia napraw zostaje na fakturach w segregatorze, więc przy sprzedaży maszyny trudno ją pokazać.
Jedna karta dla każdej maszyny
Najprostszy sposób to trzymać wszystko o maszynie w jednym miejscu: numer rejestracyjny, polisy z datami końca, datę następnego badania, stan licznika i historię serwisu. Wtedy zamiast przeszukiwać segregator, patrzysz na jedną kartę i od razu widzisz, co jest do zrobienia.
Jak to wygląda w AgroDuty
W Garażu AgroDuty każda maszyna ma swoją kartę z historią serwisu, przeglądami, polisami i licznikiem motogodzin. Wpisujesz datę końca polisy albo badania raz, a aplikacja przypomina o terminie z wyprzedzeniem, więc masz czas porównać oferty ubezpieczenia albo umówić stację kontroli przed sezonem. Stan licznika aktualizujesz przy maszynie, nawet bez zasięgu, a koszt każdej naprawy trafia od razu do finansów gospodarstwa.


